-Wiesz co, nie odpowiadaj. Na razie ci powiem że ja cię nie kocham, jestem tobą zauroczona i mi się podobasz. Ale nie wierzę że to miłość, bo poznałam cię dziś rano i mówiłam że cie nie nawidze. A teraz mówie coś odwrotnego.- powiedziałam.
-Powiem że myślę to samo, ale ja gdzy cię zobaczyłem, poczułem że jesteś inna i że nie zrobie tak jak kiedyś i...
-Ciiiiii- zaczęłam.- Już ni nie mów- wtedy go pocałowałam.
Całując się, weszliśmy do mojego pokoju i kopnęłam drzwi aby je zamknąć. Po chwili przerwał i zaczął zdejmować moją bluzkę. Rzucił ją nap odłegę i powrócił do całowania, tym razem szyi. Wyszeptał mi do ucha:
-Będę cię pieprzył, tak zajebiście, że będziesz prosił bym nie przestawał- wymruczał tak sexy.
Zdjełam mu także bluzkę i ją też rzuciłam na podłogę. Rzucił mnie na łóżko i dalej całował. Najpierw w usta, później po szyi, następnie zaczął zjeżdżać w dół. Dalej całując zaczął zdedjmować mi spodnie.
-Droga wolna- uśmiechnęłam się, a on to odwzajemnił.
Podniósł mnie lekko i odpioł stanik, oraz zdjął moje stringi. Zaczął mnie namiętnie pieścić. Raz calował moją szyję, potem bawił się piersiami (moimi xd), a na samym końcu moją cipą. Masował moją łechtaczkę okrężymi ruchami, bawił się skamieniałymi sutkami i zaczął wpychać swoje palce do środka mojej kobiecości. Jęknęłam z roskoszy- Ohhh... Harry. Szybciej- Jak na komendę Harry przyśpieszył. Po kilku minutach wyjął swoje palce i ja go przewróciłam na drugą stronę, że teraz on był na dole. Zerwałam z niego spodnie wraz z sexownymi bokserkami w kotki???
-Harry to są kotki???- zaśmiaąłm się i on też.
-Tak, a nie wolno, skarbie????
-Wolno, wolno- Zaśmialiśmy się i wróciliśmy do świata sexu. Spojrzałam na jego przyjaciela. Był wielkiiiii. Wręcz ogromny. "Jak ja go w sobie zmieszcze" pomyślałam. Powiedziałam Stylesowi aby usiadł na łóżku, a ja kucnełam przed nim. Wziełam jego penisa w ręce i lekko pocierałam. Po chwili zmieniłam zadanie i zaczełam oblizywać jego główkę, następnie biorąc go do buzi. Harry jęknął i złapał mnie za włosy i pomagał mi pchając moją głową w przód i w tył. Na początku było ciężko, go zmieścić, ale było wspaniale. Co chwila jęczał z rozkoszy.
-Szybciej Jade, szybciej!!- wydarł się.
Tak jak kazał tak zrobiłam. Po chwili jego soki znalazły się we mnie, połknęłam dzielnie i znów położyłam się z Haroldem na łóżko całując się bardzo namiętnie. Nagle wstał. Podszedł do swoich spodni i wyciągnął z nich gumkę :) Mądry Hazz, niby jest pijany a jednak dba o zabezpieczenie. Wrócił do mnnie i położył się na mnie. Popatrzył na mnie pytająco. Chodziło pewnie czy może wejśc. Kiwnęłam twierdząco głową. I już był we mnie. Ten jego wielki kutas we mnie!!? Ja mam zaledwie 170 cm. A on 189cm. Wracając. Poruszał się powoli. Jakby bał się że mi coś zrobi. Musiałam to zmienić.
-Szybiej Harry. SZYBCIEJ!!! Proszę przyśpiesz.
Zrobił to. Teraz było na ostro. Podobało mi się. Poruszał się we mnie bardzo bardzo szybko. Jednak jeszcze ani razu nie wszedł we mnie cały.
-Ohhh... Zaraz dojede Harry...
-świetnie... Jesteś zajebista.
-Wejdź we mnie cały. Chce tego, bardzo.
-Bardzo prosze.
Wyszedł ze mnie i wszedł z podwojoną siłą i do końca.
-O mój boże. Za-zaraz... dojdę.. Przy-przygotuj się- wydyszałam.
Po chwili doszłam. Harry wyszedł ze mnie i namiętnie pocałował.
-Dzięki, było zajebiście- powiedział.
-Ty i twój kolega jesteście super- wyszeptałam.
-Ty i towja koleżanka też- zaczął.- Idź już spać, na pewno jesteś bardzo zmęczona.
-Tak, masz racje. Ty śpisz ze mną sexiaku. Dobranoc.
-Dobranoc królewno.
Po krótkim czasie zasnęłam.
***
CDN



Suuper >3>3>3 Czekam na neeext! Hahaha! Piękne gify ;)
OdpowiedzUsuńCudooo <3 zapraszam do mnie :) http://lovehateonedirection.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń